Na spławik.
Na spławik.
Ilu wędkarzy tyle metod i technik wędkarskich. To na jaką metodę czy technikę się zdecydujemy zależy od wielu czynników. Gatunku ryb jakie chcemy łowić, charakterystyki łowiska itp. W dziale tym postaramy się omówić najbardziej popularne z nich. Bo oprócz spinningu czy spławika jest jeszcze wiele innych bardzo skutecznych sposobów przechytrzenia ryb. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Wędkarstwo spławikowe to obok spinningu jedna z najpopularniejszych metod połowu w Polsce. Wyróżnia się wiele odmian tej metody: metoda angielska, bat, metoda odległościowa, czyli popularna odległościówka, przepływanka, metoda bolońska… Podstawą w tej metodzie jest spławik - kluczowa przynęta spławikowa. Odpowiednio dobrane wędzisko, kołowrotek, żyłka oraz spławik znacznie zwiększają szanse na udany połów. Nieocenione są również zanęty spławikowe. Wielu wędkarzy łowi właśnie tą metodą. Spławiki są wykonywane z gęsiego pióra, drewna, korka lub tworzywa. Spławik pozwala łowić ryby na różnych głębokościach i jest bardzo czułym wskażnikiem brań. Idealna wędka powinna mieć 3-4 m. długości, powinna być na tyle lekka, byśmy mogli użyć stosunkowo cienkich żyłek i wystarczająco wygodna, by można było trzymać ją przez cały dzień. Głębszy kanał tuż przy wyspie jest doskonałym miejscem do połowów na spławik. Ryby gromadzą się w takich miejscach, gdy pływają wokół jeziora. Lekko wzburzona woda kryje spławik przed oczyma ostrożnych ryb. Jeśli mówimy o użyciu spławika to mamy na myśli łowienie w niedalekiej odległości od brzegu, ale i nie tylko, np.: w pobliżu burt brzegowych, zwalonych do wody drzew czy roślinności zarówno zanurzonej jak i wynurzonej. Innym aspektem jest również delikatne podnoszenie przynęty, np.: przez sandacza lub okonia i w tym przypadku nic szybciej nie zasygnalizuje brania, niż spławik. Najczęściej używaną metodą w poszukiwaniu drapieżników jest żywiec, jednak nie zawsze jest możliwość jego zastosowania. Czasami w związku z licznie występującymi zaczepami lub silnie zarośniętym dnem nie ma możliwości podania go na zestawie. Wówczas proponuje zastosować martwą rybkę na systemiku. Zaczynamy łowienie tuż przy powierzchni wody, a następnie przemieszczaj przynęte stopniowo coraz bliżej dna, aż znajdziesz głębokość na której żerują ryby. Bardzo istotne jest wybranie odpowiedniego spławika. W spokojnej wodzie idealny jest prosty waggler. Spławik musi być na tyle ciężki, by można było go łatwo zarzucić i żeby był dobrze widoczny z daleka na pomarszczonej wodzie. Każda ryba bierze przynęte inaczej. Inaczej zachowuje się też spławik. Jeśli zatniesz za wcześnie stracisz branie, jeśli za póżno haczyk wbije się w przełyk ryby. Wraz z nabieraniem doświadczenia wyczucie czasu będzie coraz lepsze. Powszechnie wiadomo, że czułość naszej antenki (pomijam resztę właściwości spławika, tj. korpus i kil) jest zależna od jej grubości i materiału, z którego została wykonana. O ile fakt, że cienkie antenki są bardziej czułe jest oczywisty, tak aspekt materiału może być trochę bardziej złożony.
Dla tych, dla których to pierwsze stwierdzenie wcale nie jest takie oczywiste, wyjaśniam, że bierze się ono z prawa Archimedesa, z którego wnioskujemy, że siła wyporu jest tym większa, im większe (rozmiarami, objętością) jest zanurzone ciało. Wynika z tego, że cieńszą antenkę łatwiej zatopić. Trzeba wziąć to pod uwagę łowiąc delikatnym spławikiem ze sporą przynętą na haczyku – antenka nie może być w tym przypadku zbyt cienka, ponieważ spławik może się topić bez ingerencji ryby, powodując fałszywe brania.
Ilu wędkarzy tyle metod i technik wędkarskich. To na jaką metodę czy technikę się zdecydujemy zależy od wielu czynników. Gatunku ryb jakie chcemy łowić, charakterystyki łowiska itp. W dziale tym postaramy się omówić najbardziej popularne z nich. Bo oprócz spinningu czy spławika jest jeszcze wiele innych bardzo skutecznych sposobów przechytrzenia ryb. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Wędkarstwo spławikowe to obok spinningu jedna z najpopularniejszych metod połowu w Polsce. Wyróżnia się wiele odmian tej metody: metoda angielska, bat, metoda odległościowa, czyli popularna odległościówka, przepływanka, metoda bolońska… Podstawą w tej metodzie jest spławik - kluczowa przynęta spławikowa. Odpowiednio dobrane wędzisko, kołowrotek, żyłka oraz spławik znacznie zwiększają szanse na udany połów. Nieocenione są również zanęty spławikowe. Wielu wędkarzy łowi właśnie tą metodą. Spławiki są wykonywane z gęsiego pióra, drewna, korka lub tworzywa. Spławik pozwala łowić ryby na różnych głębokościach i jest bardzo czułym wskażnikiem brań. Idealna wędka powinna mieć 3-4 m. długości, powinna być na tyle lekka, byśmy mogli użyć stosunkowo cienkich żyłek i wystarczająco wygodna, by można było trzymać ją przez cały dzień. Głębszy kanał tuż przy wyspie jest doskonałym miejscem do połowów na spławik. Ryby gromadzą się w takich miejscach, gdy pływają wokół jeziora. Lekko wzburzona woda kryje spławik przed oczyma ostrożnych ryb. Jeśli mówimy o użyciu spławika to mamy na myśli łowienie w niedalekiej odległości od brzegu, ale i nie tylko, np.: w pobliżu burt brzegowych, zwalonych do wody drzew czy roślinności zarówno zanurzonej jak i wynurzonej. Innym aspektem jest również delikatne podnoszenie przynęty, np.: przez sandacza lub okonia i w tym przypadku nic szybciej nie zasygnalizuje brania, niż spławik. Najczęściej używaną metodą w poszukiwaniu drapieżników jest żywiec, jednak nie zawsze jest możliwość jego zastosowania. Czasami w związku z licznie występującymi zaczepami lub silnie zarośniętym dnem nie ma możliwości podania go na zestawie. Wówczas proponuje zastosować martwą rybkę na systemiku. Zaczynamy łowienie tuż przy powierzchni wody, a następnie przemieszczaj przynęte stopniowo coraz bliżej dna, aż znajdziesz głębokość na której żerują ryby. Bardzo istotne jest wybranie odpowiedniego spławika. W spokojnej wodzie idealny jest prosty waggler. Spławik musi być na tyle ciężki, by można było go łatwo zarzucić i żeby był dobrze widoczny z daleka na pomarszczonej wodzie. Każda ryba bierze przynęte inaczej. Inaczej zachowuje się też spławik. Jeśli zatniesz za wcześnie stracisz branie, jeśli za póżno haczyk wbije się w przełyk ryby. Wraz z nabieraniem doświadczenia wyczucie czasu będzie coraz lepsze. Powszechnie wiadomo, że czułość naszej antenki (pomijam resztę właściwości spławika, tj. korpus i kil) jest zależna od jej grubości i materiału, z którego została wykonana. O ile fakt, że cienkie antenki są bardziej czułe jest oczywisty, tak aspekt materiału może być trochę bardziej złożony.
Dla tych, dla których to pierwsze stwierdzenie wcale nie jest takie oczywiste, wyjaśniam, że bierze się ono z prawa Archimedesa, z którego wnioskujemy, że siła wyporu jest tym większa, im większe (rozmiarami, objętością) jest zanurzone ciało. Wynika z tego, że cieńszą antenkę łatwiej zatopić. Trzeba wziąć to pod uwagę łowiąc delikatnym spławikiem ze sporą przynętą na haczyku – antenka nie może być w tym przypadku zbyt cienka, ponieważ spławik może się topić bez ingerencji ryby, powodując fałszywe brania.