wedkarstwo-howto.pl

Na sandacza.

Na sandacza.

Sezon połowów na sandacza z zastosowaniem jiga na najpłytszych łowiskach regionu Tampere rozpoczyna się na początku czerwca, natomiast na głębszych jeziorach, od drugiej połowy czerwca, po święcie św. Jana, uroczyście obchodzonego tutaj tzw. Juhannusa. Okres tarła jest wtedy zakończony i sandacze gorączkowo rozpoczynają poszukiwania pokarmu. Przynęta gumowa kusi sandacze ukryte na tarło w zatoczkach, cieśninach i płyciznach. Najlepsze miejsca na jigowanie to zwykle wody o głębokości zaledwie kilku metrów. Główną metodą połowu sandacza stosowaną przez miejscowych wędkarzy jest spinning. Wędkarz ciągnie linkę z przynętą za powoli płynącą łódką, napędzaną silnikiem lub wiosłami. Na początku sandacze uderzają z płytkiej wody. Aż do lipca potencjalne „pewne” miejsca połowu stanowią zatoczki i płycizny gdzie sandacze zbierają się na tarło. W lipcu sandacze powoli przemieszczają się na szersze wody i wtedy zdobycz oczekuje na krawędziach płycizn otwartego jeziora, na stopniach podwodnych zboczy, ale również ponad największymi głębinami - zwłaszcza podczas upałów. Latem czas najbardziej zapalczywego brania to białe noce fińskie w godzinach 20 -01. Większe okazy wychodzą na żer dopiero kiedy się ściemnia, w godzinach 01- 03. Są dni, kiedy sandacz wykazuje największą aktywność witając wschodzące słońce, między godz. 03. a 05. Im bliżej ku wieczorowi tym skuteczniejsze są przynęty obciążone i pływaki zanurzeniowe. Około północy ryba bierze najlepiej z powierzchni wody. Przeciętny wędkarz myśląc o łowieniu sandaczy zapewne pomyśli o gumach. I oczywiście one działają. Działają świetnie, lecz w wielu przypadkach woblery działają nawet lepiej. Cała rzecz to nauczyć się jak z nich odpowiednio korzystać. Gdy już osiągniesz w tym mistrzostwo, złowisz wiele wielkich ryb na woblery. Zanim zaczniemy muszę się do czegoś przyznać. W moim kraju, Holandii, sandacze są łatwym łupem. Sandacz jest u nas rybą numer jeden dla łowców drapieżników. Wielu z Was pewnie nie uwierzy, ale dobry łowca sandaczy łowi u nas średnio około trzydziestu tych ryb dziennie. Oczywiście bywają słabsze dni, czasami znacznie słabsze z jedną, dwiema czy trzema rybami lecz następnego dnia na wodzie trafić się potrafi równie dobrze i ponad sześćdziesiąt sztuk.  Sceptyczni wędkarze mówią że trolling top metoda dla leniwych. I to prawda, jeśli tylko siedzisz w łodzi w roli jedynie żywego uchwytu do wędziska. Muszę przyznać że wielu wędkarzy trollingujących cechuje relatywnie mała aktywność na łodzi. W porównaniu z trollingiem na szczupaka trolling na sandacza wymaga znacznie większej pracy. Trollując na szczupaka nie trzeba koniecznie prowadzić przynęt tuż przy dnie. Trolling na szczupaka nie wymaga takiej finezji jak trolling sandaczowy. Nie trzeba tak uważać na wszelkie struktury i nierówności dna gdyż szczupakowe przynęty zwykle przejdą wysoko nad nimi. W przypadku sandaczy jeśli nie będziesz pracował, nie złowisz ryb. W przypadku trollingu na szczupaka wystarczy jeśli osoba prowadząca łódź śledzi wskazania echosondy, gdy łowimy sandacze obu wędkarzy w łodzi musi dokładnie wiedzieć co się w danej chwili pod nią dzieje. Przyjrzyjmy się najpierw sytuacji na relatywnie łatwej wodzie jaką jest kanał. Dno jest z reguły mniej lub bardziej płaskie ze znikomą ilością struktur. Możemy łowić czterema wędkami, każda uzbrojona w głęboko pracującą przynętę. Z racji iż poruszamy się z grubsza po prostej jedynym naszym zmartwieniem jest utrzymywanie przynęt w odpowiedniej odległości od siebie. Wyobraźmy sobie iż doświadczenie nauczyło Cię że najlepszą przynętą jest Salmo Perch. Jeśli użyjesz tej samej przynęty na obu swoich wędziskach i jeśli z jakiegokolwiek powodu zostaniesz zmuszony do wykonania gwałtownego manewru łodzią w lewo lub w prawo istnieją duże szanse że przynęty się poplączą. Musisz więc oddalić przynęty od siebie. W takiej sytuacji powinieneś pracować wędziskiem dłuższym, pozostawiając krótsze w uchwycie. Pamiętaj o tym że wędka w uchwycie łowi dla Ciebie ryby sama, lecz są to ryby ekstra, "prawdziwe" ryby łowisz wędziskiem trzymanym w dłoniach.

Podobne artykuły

Trolling.

Trolling - metoda połowu ryb drapieżnych polegająca na ciągnięciu wędką przynęty na żyłce lub lince za łodzią.
więcej....